song lyrics / Dobo / Pakt z diabłem lyrics  | FRen Français

Pakt z diabłem lyrics

Performers DoboLukasynoMarlena Patynko

Pakt z diabłem song lyrics by Dobo official

Pakt z diabłem is a song in Polish

Za konszachty z diabłem idzie się do piekła
Tam będziesz się palił jak kawałek drewna
Opcja tylko jedna nie ma żadnej innej
Gotowość jest średnia diabeł chętnie przyjmie
Nie odkupisz grzechów nawet za kilo złota
Popełnionych w pośpiechu tak myśli idiota
Zabraknie oddechu przestanie bić serce
To diabeł z piekła wyciągnie po ciebie ręce
Sprzedałeś duszę sam wiesz co masz na sumieniu
Jak każdy grzesznik marzysz tylko o zbawieniu
Żadna pokuta nie pomoże ci w tym człeniu
Musisz zapłacić nie w dosłownym znaczeniu
Za wszystkie grzechy za te małe i te duże
Polecisz w dół bo nie ma miejsca na górze
Dla takich jak ty ja innego nic nie wróżę
Dla takich jak ty co sprzedali diabłu duszę

On ciągle z cieniem goni cenny czas
On chce więcej ulegać każdego dnia
Szukasz ucieczki drogi do wyjścia
Ciężko się uwolnić lecz musisz musisz wytrwać

Wychowany na dziesiątkach w mieście Białymstoku
Kumpel nie miał ojca za to w domu spokój
Czas upływał wolno ławka w cieniu bloku
Kto był nie tutejszy idąc rozglądał się wokół
Młodzieńcze wybryki sprytnie uchodziły płazem
Ryki tyki narkotyki i balety razem
Dychy dragi wyrwy dupy tatuaże
Ktoś widział za dużo ktoś zjechał na bazę
Ulica jak życie nie uznaje próżni
Nie unikniesz jutra wiodąc próżny żywot
Nie patrząc w odbicie lustra chcę zagłuszyć pustkę
Wczoraj melanż życia dziś dół to już było
Mam szacunek dla ekip których pieniądz nie poróżnił
Wiem że bywa różnie scenę znam na wylot
W zaufanym gronie tylko między swymi ludźmi
Nikt nikogo nie gra tu cenimy prawdziwość

On ciągle z cieniem goni cenny czas
On chce więcej ulegać każdego dnia
Szukasz ucieczki drogi do wyjścia
Ciężko się uwolnić lecz musisz musisz wytrwać

Diabeł tylko czeka i zaciera ręce
Każdą duszę zgarnie cały czas chce więcej
Przybywa osób wystawiają się w kolejce
To łatwy sposób chociaż się mija z sensem
Za marną pensję na średnim stanowisku
Sprzedałeś diabłu duszę bez większego zysku
To jak po pysku dostać i się wciąż uśmiechać
Na miejscu zbrodni zostać zamiast uciekać
To jest głupota z tego nikt ich nie wyleczy
Brudna robota dobrze wiem że każdy grzeszy
Który zaprzeczy niech pierwszy rzuci kamień
I się ustawi gdzieś tam przy piekła bramie
Tu rozwiązanie jest chyba tylko jedne
Za takie zachowanie gra na ciebie piekło
Raz ci upiekło drugi raz raczej nie przejdzie
Otwarte drzwi do piekła już niedługo wejdziesz

On ciągle z cieniem goni cenny czas
On chce więcej ulegać każdego dnia
Szukasz ucieczki drogi do wyjścia
Ciężko się uwolnić lecz musisz musisz wytrwać
Lyrics copyright : legal lyrics licensed by Lyricfind.
No unauthorized reproduction of lyric.

Comments for Pakt z diabłem lyrics

Name/Nickname
Comment
Copyright © 2004-2024 NET VADOR - All rights reserved. www.paroles-musique.com/eng/
Member login

Log in or create an account...

Forgot your password ?
OR
REGISTER
Select in the following order :
1| symbol to the left of the suitcase
2| symbol to the left of the cloud
3| symbol to the left of the padlock
grid grid grid
grid grid grid
grid grid grid